W samym sercu tętniącego życiem Nowego Światu, pośród eleganckich kamienic i gwaru współczesnych kawiarni, kryje się miejsce o niezwykłej duszy — niemal zapomniany zakątek, którego historia niczym zwierciadło odbija zmienne losy Warszawy. Od lat dwudziestych XX wieku, przez mroczne czasy wojenne, aż po odrodzenie w epoce współczesnej. Pasaż Italia, dziś nieco ukryty przed wzrokiem przechodniów, był kiedyś symbolem elegancji, nowoczesności i kulturalnego życia miasta, przyciągającym artystów, literatów, przedsiębiorców i wszystkich tych, którzy szukali w Warszawie odrobiny europejskiego splendoru.



W latach 1923–1924 Władysław Kościelski zbudował kamienicę przy Nowym Świecie 23,
w której mieściła się luksusowa księgarnia „Biblioteka Polska”. W 1926 roku nieruchomość nabył włoski senator i magnat prasowy Alfredo Frassati, założyciel dziennika „La Stampa”. Kamienicę zakupił dla swojej córki, Luciany Gawrońskiej-Frassati, żony polskiego dyplomaty Jana Gawrońskiego. Frassati przekształcił księgarnię w elegancką kawiarnię „Italia” i rozbudował tyły budynku, tworząc modernistyczny pasaż handlowy. Kawiarnia była miejscem wyjątkowym, z kilkoma salami urządzonymi w różnych stylach, w tym mauretańskim, gdzie serwowano kawę po turecku.
W podziemiach znajdował się dancing „Bodega”, inspirowany paryskimi tawernami, który przyciągał artystów i przedsiębiorców. Występowały tu znane orkiestry, a miejsce cieszyło się dużą popularnością. Pomimo inwestycji, kawiarnia „Italia” nie przetrwała długo. W latach 30. XX wieku, w wyniku kryzysu gospodarczego, lokal został zamknięty. W jego miejsce powstały kino oraz klub taneczny „Swann”. Podczas II wojny światowej kamienica została zniszczona, a odbudowa w latach 50. nadała jej nowy, socrealistyczny charakter.
W 2024 roku artysta Dominik Jan Gralak, we współpracy z marką Converse, przekształcił Pasaż Italia w kolorową galerię street artu. Inspirując się malarstwem naskalnym oraz muralami z miast takich jak Barcelona czy Buenos Aires, stworzył dzieło, które tchnęło nowe życie w to historyczne miejsce. Projekt ten ma na celu przywrócenie pasażowi jego dawnego blasku i uczynienie go przestrzenią dla artystycznej ekspresji. Obecnie działa tu jeden pub “Inside”, a klimat jest zdecydowanie urbexowy. Dojdziecie do Italii przez bramę w kamienicy przy Nowym Świecie 27. Wejście znajduje się vis a vis śmietników, nad nim widnieje napis Inside.