Legenda o Syrenie Warszawskiej – różne wersje opowieści

Legenda o Syrenie Warszawskiej – jedna postać, wiele opowieści

Pół kobieta, pół ryba, z mieczem i tarczą w dłoniach – Syrenka to niekwestionowany symbol stolicy Polski. Choć jej wizerunek zdobi herby, autobusy i budynki, sama legenda o jej przybyciu nad Wisłę ma wiele wariantów. Skąd wzięła się opiekunka Warszawy i dlaczego zdecydowała się zostać w mieście na zawsze?


Siostra kopenhaskiej syrenki

Najpopularniejsza wersja legendy głosi, że warszawska Syrena przypłynęła z Bałtyku. Miała ona mieć siostrę, która została w Kopenhadze (słynny pomnik w tamtejszym porcie), podczas gdy nasza bohaterka płynęła Wisłą aż do podnóża dzisiejszego Starego Miasta.

Zachwycona piaszczystymi brzegami i gościnnością rybaków, postanowiła tu zamieszkać. Wieczorami śpiewała tak pięknie, że miejscowi porzucili myśli o zastawianiu sieci, byle tylko móc jej słuchać. Niestety, bogaty kupiec, zwęszywszy zysk, podstępnie uwięził Syrenę w szopie, chcąc pokazywać ją na jarmarkach. Z opresji uratował ją młody syn rybaka, a wdzięczna Syrena obiecała, że odtąd zawsze będzie bronić miasta i jego mieszkańców.


Meluzyna i mityczne początki

Inna, nieco starsza tradycja, łączy Syrenę z legendarnymi założycielami miasta – Warsem i Sawą. W niektórych wersjach to właśnie Syrena przepowiedziała im powstanie wielkiego grodu, w innych Sawa sama była syreną, która zakochała się w rybaku Warsie i dla miłości zrzuciła rybi ogon, stając się kobietą.

Warto wspomnieć, że najstarsze herby Warszawy (z XIV wieku) przedstawiały Syrenę zupełnie inaczej niż dziś. Nie była to piękna kobieta, lecz postać o męskiej klatce piersiowej, ptasich skrzydłach i lwich łapach, co upodabniało ją bardziej do greckich harpii lub gryfów. Dopiero z czasem jej wizerunek złagodniał, zyskując kobiece kształty.


Pomnik, który przetrwał wojnę

Najsłynniejszy pomnik Syreny, stojący nad Wisłą, ma swoją własną, niezwykłą historię. Został odlany tuż przed wybuchem II wojny światowej, w 1939 roku. Jego autorka, Ludwika Nitschowa, do postaci Syrenki pozowała Krystyna Krahelska – poetka i harcerka, która zginęła później w Powstaniu Warszawskim.

Dla mieszkańców stolicy fakt, że pomnik przetrwał wojnę niemal nienaruszony (mimo licznych śladów po kulach), stał się symbolem nieugiętości miasta. Syrena z uniesionym mieczem przestała być tylko baśniową postacią, a stała się realną strażniczką wolności.


Gdzie spotkać Syrenkę?

Spacerując po Warszawie, warto urządzić sobie „polowanie” na Syrenki. Znajdziemy je m.in.:

  • Na Rynku Starego Miasta – tam stoi starszy, odlany z brązu posąg autorstwa Konstantego Hegla.
  • W herbie na fasadzie Pałacu Kultury i Nauki.
  • Na Wiadukcie im. Markiewicza przy ulicy Karowej – w formie pięknej płaskorzeźby.

Każda z nich przypomina o obietnicy złożonej wieki temu: że dopóki Warszawa będzie jej potrzebować, Syrena będzie trzymać straż z mieczem w dłoni.

Czytaj więcej