„Młotek” w Warszawie – modernistyczna ikona PRL-u

Na warszawskiej mapie architektonicznej nie brakuje budowli, które dzielą mieszkańców stolicy pod względem estetyki. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych, choć kontrowersyjnych obiektów, jest budynek potocznie nazywany „Młotkiem”. Wyróżniający się nietypową formą wieżowiec przy ul. Smolnej 8, zbudowany na skarpie wiślanej, stał się symbolem modernistycznych ambicji lat 70. XX wieku i do dziś przyciąga uwagę zarówno architektów, jak i zwykłych przechodniów.

Początki: luksus w socjalistycznym wydaniu

„Młotek” powstał w 1976 roku według projektu znanych architektów Jana Bogusławskiego i Bohdana Gniewiewskiego. Budynek miał pierwotnie służyć jako hotel polonijny – obiekt przeznaczony dla gości z zagranicy, zwłaszcza Polaków wracających z emigracji. Miał oferować standard wyższy niż przeciętny hotel PRL-u, wpisując się w ideę prestiżowych inwestycji budowanych z myślą o obywatelach posiadających dewizy, czyli waluty obce.

Ostatecznie jednak funkcja obiektu została zmieniona i „Młotek” stał się ekskluzyjnym budynkiem mieszkalnym. Liczył 140 mieszkań o powierzchni od 40 do 65 m² – jak na ówczesne czasy były to apartamenty luksusowe, rzadko dostępne dla przeciętnego obywatela. Przydziały lokali otrzymywali przede wszystkim ludzie władzy, dyplomaci, oraz osoby posiadające kontakty zagraniczne.

Nazwa i forma

Swój potoczny przydomek „Młotek” budynek zawdzięcza nietypowemu kształtowi – wysunięta część górnych pięter przypomina główkę młotka lub, jak twierdzą niektórzy, opadłą szczękę. Inne popularne przezwiska to „Gmoch” (nawiązujące do gestów trenera Jacka Gmocha, kojarzonych z wyciągniętą brodą) oraz „dom z opadłą szczęką”. Nazwa „Młotek” szybko przyjęła się w miejskim slangu i na trwałe weszła do warszawskiego krajobrazu kulturowego.

Dziś – między nostalgią a kontrowersją

Choć lata świetności „Młotka” minęły, budynek nadal budzi emocje. Dla jednych to relikt przeszłości i przykład brutalistycznego modernizmu, który szpeci panoramę miasta. Dla innych – architektoniczna perełka i świadectwo ambicji PRL-u w dążeniu do nowoczesności.

Obiekt nadal pełni funkcję mieszkalną, choć niektórzy mieszkańcy narzekają na jego stan techniczny i kłopoty wynikające z wieku budynku. Z drugiej strony – rośnie zainteresowanie architekturą PRL-u, a „Młotek” coraz częściej trafia do opracowań, wystaw i spacerów miejskich jako przykład niebanalnych rozwiązań architektonicznych tamtego okresu.

Podsumowanie

Budynek „Młotek” to coś więcej niż tylko blok mieszkalny. To symbol minionej epoki – czasów, gdy nowoczesność miała socjalistyczne oblicze, a luksus był przywilejem wybranych. Dziś, choć budzi mieszane uczucia, pozostaje ważnym elementem warszawskiego dziedzictwa urbanistycznego – przypomnieniem o czasach, które minęły, ale nadal kształtują przestrzeń stolicy.

Czytaj więcej